-

Kolorowanki dla dzieci - jakie wybrać?

Posted by admin on Feb 6, 2010 in Książki

Dzisiaj w temacie kolorowanki dla dzieci, niestety zmęczony miauczeniem swojego potomstwa zmuszony byłem dokonać przeglądu rynku kolorowanek:) W dzisiejszych czasach baby boom’u myślę że nie tylko ja mam nie lada zadanie wybrać i wyszukać jakichś ciekawych i sensownych kolorowanek. Jest wiele kolorowanek dostępnych online dla dzieciaków, ale nie wiem czy to zbyt dobry pomysł, bo jednak już jak przysiądą te bachory do komputerow, to nie będzie możliwości późniejszego ich odciągnięcia. Niestety patrząc na to jak moja 2-letnia córka obsługuje telefon komórkowy lepiej ode mnie, aż mnie to przeraża, co będzie za kilka lat. Patrząc również na to, że i moja praca to ślęczenie przed komputerem - no po prostu nie chcę żeby już od tak młodych lat ślęczeli przed komputerem.

Dlatego postanowiłem poszukać czegoś papierowego;) Znalazłem fajną księgarnie internetową z dużym wyborem właśnie jeśli chodzi o kolorowanki dla dzieci, można tu znaleźć dosłownie wszystko, kolorowanki dobranocny ogród, kolorowanki z tubisiami, kolorowanki disneyowskie, kolorowanki kotka psotka i wiele innych, szczególnie jeśli chodzi o te ze znanymi postaciami z bajek, widziałem nawet kolorowanki z listonoszem patem.

Moja córka gustuje akurat w dobranocnym ogrodzie najbardziej:) I tu znalazłem kilkanaście tego typu kolorowanek.

Kolorowanki Dobranocny ogród udało mi się znaleźć między innymi:

- To ja Maka Paka

makapaka

- Pora na zabawę

- Pora spać

- To ja IgielPigiel

- Weseli Przyjaciele

- Wesołe zabawy.

I opis jaki znalzałem

W tej książeczce znajdziesz zadania do rozwiązania, strony do kolorowania i dużo miejsca na własne rysunki. Możesz też bawić się figurkami mieszkańców Dobranocnego ogrodu z dołączonej do książki planszy.

Tags: ,

 
-

Składanie długopisów 2009

Posted by admin on Dec 18, 2009 in Praca

Składanie długopisów, nękany przez wielu użytkowników postanowiłem napisać coś w temacie składanie długopisów, temat bardzo popularny wśród chyba wszystkich chałupników, to znaczy u osób poszukujących pracy w domu, większości ludzi się wydaje niestety błędnie…

… ale zacznijmy od początku, o temacie składania długopisów słyszałem już bardzo dawno temu, pracowałem w kilku gazetach ogłoszeniowych;) Stąd wiem jak wiele osób dzwoniło z ogłoszeniami właśnie tego typu czyli oferujących pracę przy składaniu długopisów, w sumie to były dawne czasy, jeszcze moje studenckie, a to wiadomo człowiek potrzebuje trochę $$$ na studiach…

… no więc i mnie temat zainteresował, dziwiło mnie tylko jedno, dlaczego w większości tego typu ofert pracy zawsze ktoś czegoś chce, stawia warunek podjęcia pracy, przeważnie jest to jakaś wpłata, kaucja, albo nawet i wysłanie samych znaczków pocztowych…

… moja wrodzona czujność i podejrzliwość uczula mnie na takie przekręty, więc w sumie to sam nigdy nie próbowałem składać długopisów. Ale wiem że jest mnóstwo ludzi szukających tego typu pracy, przeważnie ludzie bezrobotni, często matki z dziećmi, często również osoby niepełnosprawne, jednym słowem osoby skazane na przebywanie w domu i bez możliwości podjęcia pracy… niestety składanie długopisów to bardziej mit, niż realna praca i warto sobie to raz na zawsze uświadomić, nie jestem jakimś wielkim specjalistą w tej dziedzinie, więc mogę się mylić, ale zadam pytanie… skąd się wogóle to wzięło owe sławetne składanie długopisów? Czy aby na pewno firma produkująca długopisy reklamowe, bo mniemam że są to przewaznie długopisy reklamowe z nadrukiem firmowym, czy nie ma linii produkcyjnej, która sama wykonuje tego typu czynności? Byłoby to w sumie dość nieopłacalne gdyby długopisy miały być składane ręcznie…

… jak dotąd nie widziałem też żadnych poważnych ofert pracy dotyczących składania długopisów! Mniemam stąd właśnie że całe to hasło promowane mocno ostatnio -  praca składanie długopisów które widać w wielu serwisach ogłoszeniowych z praca - czy to hasło nie powstało właśnie tylko po to, żeby żerować na tego typu osobach? Dawać im tylko nadzieję na jakąkolwiek pracę, wiedząc że tonący brzytwy się chwyta?

Warto więc naprawdę trzy razy się zastanowić, zanim zacznie się szukać tego typu pracy bo jak widać tutaj, wystarczy wpisać składanie długopisów w wyszukiwarkę i wyskakują nam ogłoszenia firm remex, wolwex, prentex, robex, fermex, expex, lenox itd. itd. Ludzie kto daje się na to nabierać? Czy nie umiecie posługiwać się internetem żeby odróżnić ziarno od plew? Wystarczy wpisać w googlu nazwe firmy i od razu wyskoczy informacja kto za tym stoi i że jest to oszustwo a nie praca.

Wybrałem jedno z nich http://praca.owi.pl/ogloszenie/Uczciwe_Chalupnictwo_Duze_Zarobki,62786 hehe hehe śmiać mi się chce po prostu jak to czytam! Gość jest kompletnym idiotą! I aż dziw bierze że ktoś wogóle na to odpowiada.

Kawałek treści przytoczę:

… Jedyna mała wpłata to symboliczne 8zł
na identyfikator przyszłego
pracownika!

Jest to konieczne,gdyż wysyłająć kuriera do Państa opłacamy koszta!

Po wplaceniu symbolicznych 8zł
mamy pewność ze Państwo odbiorą towar i
zaczną z nami współprace!

Mielismy przypadki,że wysylalismy towar a przyśli pracownicy nie odbierali paczki i ponosiliśmy duże straty zwiazane z kosztami wysyłki!

Prosimy o wyrozumiałość!….

Pozostawię to chyba bez komentarza!

Tags: ,

 
-

Leasing odstąpię, oddam - ogłoszenia od firm

Posted by admin on May 8, 2009 in Praca

Dzisiaj artykuł z innej beczki - jeszcze niedawno sprzedawałem samochód dla przypomnienia fiat brava w poscie wczesniejszym - czyli Fiat Brava z 1997 roku, oczywiscie wtedy jak wystawialem ogloszenia nie bylo czasu i pory do sprzedawania takiego samochodu, tak jak uzywanego i dosc starego… dzis sytuacja zupelnie sie odwrocila a ile minelo? Nie widze teraz… ale podejrzewam ze mniej jak 3 miesiace… dzis mam inny  problem… zreszta z tego co widze nie tylko ja…

Dzis problemem moim staje sie moj nowy samochod, hehe tamten byl gratem to fakt, ale jak to sie mowi ciasny ale własny… dzis i mnie dosięgnął kryzys i mam problem…

… nie wiem jak sobie z nim poradzic… otoz moim problemem stal sie moj leasing - oczywiscie jak zwykle przewaliłem cały internet - który jak widac okazuje sie jednym wielkim SMIETNIKIEM - znalezc jakies konkretne informacje po prostu nie ma gdzie! Wszedzie pokopiowane tylko jakies BZDETY! I tak o to wielki G. walczy ze spamem w wynikach, karci maluczkich a pozwala duzym… gdzie niejednokrotnie to ci malutcy maja wiecej do powiedzenia jak ci wieksi… niestety dla nas.

Ostatnio szukałem informacji na temat leasingu - konkretnie na temat odstąpienia od umowy, otoz jestem leasingobiorca, splacam swoj leasing już od jakiegos czasu, niestety pech chcial ze fajnie by bylo sie pozbyc zbednego balastu - tak jak obciazen w firmie, szukam cięć, no i padlo na leasing ze jednak jakaś tam kasa miesiecznie na to ucieka, a czlowiek bylby w stanie obyc sie bez jednego auta… ale no właśnie okazuje sie ze jest to nielada problem, popytalem na forach, poczytalem juz istniejace materialy, poczytalem porady prawne dostepne w sieci… i w sumie to nic sie nie dowiedzialem… wszedzie to samo, niepotrzebnie tylko czlowiek przewala strony… gdzie wszedzie pokopiowane te same bzdury… siegnalem wiec do umowy przeczytalem… sprawdzilem odpowiednie punkty w kodeksie cywilnym…

… no i juz wiem dlaczego tak powszechne sa oferty odstapienia od leasingu w internecie, bardzo duzo mozna znalezc ostatnio ogłoszen tej tresci - Oddam, Odstąpię leasing - niestety widac kryzys w trakcie, zawsze twierdzilem ze w kryzysie mozna nie tyle co stracic… bo to wiadomo ze mozna stracic, ale mozna sporo zarobic, jesli znajdziemy sie w dobrym miejscu i w dobrym czasie, ludzie masowo oddają swoje leasingi… gdzie splacone jest juz ponad polowa auta… samochody w wieku 1-2 roku sa praktycznie nowe, jeszcze na gwarancji… tylko brac… bo nigdzie takiej okazji nie znajdziemy…

Sam niestety musialem pojsc w te slady i probuje oddac swoj leasing w nadziei ze znajdzie sie jakis wybawiciel i pozbawi mnie chociaz jednego problemu - zamiescilem ogloszenia ze swoim leasingiem - mozna je znalezc tutaj Oddam, odstapie leasing Skoda Praktik 1.4 TDI 2008 r. bez_odstepnego

Bardzo ladny samochod - bardzo fajny - bardzo malo pali:P Jakby ktos chcial - zapraszam:) A jak nie to nie zostanie mi nic innego jak dalej placic te koszmarne raty w nadziei ze wkoncu kryzys sie zakonczy…

Tags: ,

 
-

Jeden procent podatku dobrym sposobem na biznes

Posted by admin on Feb 23, 2009 in Hospicjum, Jeden procent, Praca

Tu niebawem bedzie wpis poruszajacy tą właśnie tematykę! Z niebawem zrobiło sie już dwa tygodnie jak miałem napisać ten post, niestety w ferworze walki o przetrwanie na rynku, w bardzo ciezkiej sytuacji z jaka na codzien mam przyjemnosc sie zmagac i o ktorej ciagle przypominaja mi media tj. o kryzysie, niestety praca pochlania duzo wiecej czasu, ale nie o tym mial byc ten post…

Jak narazie bedzie to tylko zarys… problemu… bo nie zdawalem sobie sprawy ze moze to pochlonac tyle czasu…

Organizacja pożytku publicznego - definicja

1 % podatku - definicje

Hospicjum - definicje

… post jak w tytule jeden procent podatku, temat ktory nie jest mi obcy, bo stety albo i niestety mam okazje sie zajmowac tego typu kampania… a no wlasnie niestety bo to co tu zobaczylem, uslyszalem, przeczytalem itd.. itd… to po prostu szlag moze czlowieka trafic. Podłość ludzka nie zna granic, chociaz kiedys slyszalem slowa jesli chodzi o pieniadze, biznes to nie ma sentymentow, hehe slowa jakze prawdziwe, bo dzisiaj po prostu nie ma zadnych granic, zadnej moralnosci. Kampania 1 procenta trwa juz od dluzszego czasu, wiadomo, juz koniec lutego, znaczy co ja p…. juz marzec, jak ten czas leci. Przez ostatnich kilka miesiecy otrzymywalem mnostwo wiadomosci, od wszelakiego rodzaju firm, od gazet, od serwisow, portali internetowych o mozliwosci reklamy 1 procenta, i co sie okazuje… co poniektorzy znalezli sobie niezla nisze… bo wiadomo 1 % podatku wszystkich obywateli naszego kraju… to dosc pokazna sumka… firmy oczywiscie nie mialy pomyslu jak ugryzc chociaz kawaleczek tak wielkiego tortu… bo jak to taka kasa przeleci kolo nosa??? ale nie trzeba bylo dlugo czekac… jak grzyby po deszczu zaczely sie pojawiac super promocje dla organizacji pozytku publicznego, niestety nie bede tu przedstawial ofert ktore byly najbardziej zenujace, tym bardziej nie bede podawal nazw firm, aczkolwiek czolowe pozycje na rynku:) Po prostu wstyd… jedna gazeta i jej oferta byla nie do pobicia… otrzymuje maila z oferta reklamowa… otwieram… patrze… pierwszy plan calej oferty… pierwsze co sie rzuca w oczy - haslo oczywiscie na czerwono ZADNYCH RABATOW DLA ORGANIZACJI POZYTKU PUBLICZNEGO, po takim wstepie odechcialo sie czytania dalszego pierdzenia. Gazetka ogolnopolska oczywiscie reklama gowno dajaca… znaczy dajaca… jedynie zarobek wydawcy gazety, bo dla organizacji jestem przekonany ze na 99% zerowy.

Pamietam jak sam zaczynalem sie ta przygode… kilka lat temu… nieswiadomosc obywateli… zerowe pojecie o 1 % to byly czasy, szczytne cele, typowy wolontariat… fajne uczucie robisz cos dla kogos, po prostu ot tak… niezobowiazujaco, niczego nie oczekujesz…

1. dobry

2. wiesz jak

3. wyb.

4.

cdn. cdn. bo niestety moj czas na obecna chwile sie zakonczyl, a temat wymaga glebszego przemyslenia.

Tags: , , ,

Copyright © 2017 Blog newsowy All rights reserved. Theme by Laptop Geek.